czwartek, 10 stycznia 2013

Czekoladowe TRUFLE w 3 odsłonach

Dziś moi Drodzy chciałabym podzielić się wariacjami na temat stworzenia trufli z deserowej czekolady.

Aby zrobić trufle najpierw musimy przygotować bazę, czyli GANACHE ( ganaaaż... - uwielbiam to mówić ;-) ) na bazie czekolady co najmniej 55% i śmietanki. Ja używam czekolady dedykowanej do cukiernictwa, jest ona w kaletkach lub dropsach, jak kto woli mówić. Bardzo przyjemna i łatwa w przygotowaniu. Moja ulubiona LUBECA :-) bo ma w miarę cienkie kaletki, które bardzo łatwo rozpuszczają się, a co najważniejsze smak i parametry ma bardzo zbliżone do czekolady CALLEBAUT uważanej za jedną z  top marek  premium.

Proporcje zastosowałam jak zaleca Mister HESTON zaczerpnięte z How To Cook Like Heston, czyli 50 na 50, połowa porcji czekolady, połowa porcji śmietanki. Śmietankę bierzemy 30% lub jeżeli dostaniecie to 36%.




....so let's do it :-)

Rozgrzewamy czekoladę, upłynniamy ją w kąpieli parowej lub w mikrofali. W garnuszku podgrzewamy śmietankę i obydwa składniki łączymy. UWAGA! nie przerażamy się przy połączeniu bo można odnieść wrażenie, że całość się waży! Mieszamy, mieszamy...aż wszystko połączy się w jednolitą konsystencję.



Ganache do trufli imbirowo-pomarańczowej_ChocoLadyWyWa...bamba

Moje wariacje na dziś to:

1. Trufla imbirowo-pomarańczowa



Trufla imbirowo-pomarańczowa_ChocoLadyWyWa...bamba

2. Trufla orzechowa


Trufla orzechowa_ChocoLadyWyWa...bamba

3. Trufla słona z cukrową nutą

Przygotowaną bazę dzielimy na 3 części, każdą z nich wlewamy do osobnej miseczki i mieszamy z dodatkami:

1. dosypujemy sproszkowany imbir,według uznania, testujemy w między czasie. Czekolada absorbuje bardzo aromat, tak więc z reguły dodaje 2x więcej niż normalnie. Kandyzowane skórki pomarańczy szatkuje drobno i dosypujemy do czekolady.
2. rozdrobniony orzech dodajemy do ganachu, ilość dodaje na oko, niestety tak więc nie podam dokładnych proporcji
3. najlepsza jest sól morska lub kwiat soli...dodajemy bardzo rozważnie, by nie przesadzić :-)



Tak przygotowany GANACHE odstawiamy do lodówki...np. na noc :-) Następnego dnia wyjmujemy miseczki z lodówki i małą łyżeczką bierzemy porcje, które pozwolą nam uformować małe kuleczki.

Ja do obtaczania przygotowałam 3 posypki:

1. proszek kakao zmieszany ze startą uprażoną na patelni skórką startej pomarańczy i odrobiną imbiru do trufli pomarańczowo-imbirowej
3. rozdrobnione orzechy do trufli orzechowej
4. cukier brązowy lub Xylitol (zdrowy zamiennik)zmieszany z kakao do trufli słodko-słonej.

Dekoracja według uznania. Proponuję kawałek skórki pomarańczy i orzech dla podkreślenia smaku i charakteru trufli :-)


UWAGA! ze względu na proporce czekolady i śmietanki ganache jest dosyć miękki, dlatego bardzo łatwo rozpuszcza się pod wpływem ciepła naszego ciała.


Trufle po ostatecznym przygotowaniu powinny być ponownie schłodzone. 

Najlepsze do jedzenia są jeszcze schłodzone ! :-)

Delicjuusz! ;-)


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza